Marcus wypuścił długo powietrze, zanim powiedział: – Śmiertelnie mnie wystraszyłaś.
Gdy tylko doszedł do siebie, włączył światło. Blask rozlał się po pokoju, oświetlając sylwetkę Kate przy oknie.
Marcus zmarszczył brwi. – Palisz? Od kiedy palisz?
Przez lata Kate była idealną dziedziczką w Draventh, bez cienia złych nawyków. Jeśli ludzie w ogóle się czepiali, jedyną wadą, na którą mogli wskazać, by






