– Pan Whitfield? – Kate podniosła się z miejsca.
Gościem był Seamus, główny sekretarz Snider Group. Zazwyczaj tonął w pracy, będąc prawdopodobnie jeszcze bardziej zajętym niż sam George.
Seamus zajmował się wszystkim, czemu George nie mógł podołać osobiście. Nie ulegało wątpliwości, że obecność Seamusa budziła równie wielki respekt.
Myśli Kate pędziły jak szalone. Zastanawiała się, czy Cynthia zdą






