Zelena.
Travis pochylił się, myślałam, że zamierza się skłonić, ale zamiast tego przycisnął wargi do wierzchu mojej dłoni. Dotyk jego ust i mała kropelka śliny zapiekły mnie w skórę. Mój żołądek się skurczył i prawie zgięłam się wpół z bólu. Próbowałam wyszarpnąć dłoń z ręki Travisa, ale nie puszczał. Spojrzałam na jego twarz; jego oczy pociemniały, a wargi wywinęły się na zewnątrz. Niski warkot p






