Lunaya.
„Nie jesteście?” – zapytała Zelena, prostując się. Wyraźnie widać było, że Alyse wzbudziła jej zainteresowanie.
„Nie”.
„Więc z jakiej watahy jesteście?”
„Nie mamy watahy. Jesteśmy Omegami”.
„Jesteście?” – zapytała Zelena, a jej głos podniósł się o oktawę.
„Tak, Zeleno” – zachichotała Alyse. Zelena przez chwilę myślała, opuszczając wzrok na stół. Ponownie spojrzała na Alyse i przechyliła gł






