Zelena.
"Jak mógłbym być podekscytowany. Rola Bety nigdy nie była mi pisana. Jestem Deltą, tym właśnie miałem być. Nie tym. To była rola Cole'a. Urodził się do tego i był najlepszą pieprzoną Betą, jaką kiedykolwiek widziałem, dopóki nią być nie przestał. Nigdy bym temu nie sprostał" - wyrzucił z siebie Smith, wykręcając i ściskając palce. Był jednocześnie zły i smutny, nie musiałam wyczuwać jego z






