Zelena.
Nie chcę pogarszać sytuacji bardziej, niż już to zrobiłam.
"Chodź" - nalegała Roe. Podsunęłam się bliżej i powoli usiadłam na końcu łóżka. Po kilku niezręcznych sekundach ciszy Roe w końcu przemówiła.
"Wiesz, nie urodziłam się w stadzie Tri-Moon" - powiedziała z nutą nostalgii w głosie,
"Nie?" - warknęła Nat,
"Nie. Lupus odnalazł mnie w sprzymierzonym stadzie, kiedy był z wizytą dyplomatyc






