Aurora.
W jednej sekundzie siedział tam obok mnie, wpatrując się we mnie, a w następnej już go nie było. Patrzyłam, jak wybiega z samochodu i bierze w ramiona małą kobietę na podjeździe. Byli wtuleni w siebie przez wieczność, a przynajmniej tak mi się wydawało. Stała do mnie tyłem, więc nie mogłam zobaczyć jej twarzy, ale widziałam twarz Gunnera. Jego oczy iskrzyły, kiedy na nią patrzył, a usta uk






