Aurora.
Mężczyzna, Hank, wstał i podszedł do metalowego kółka przymocowanego do podłogi, zaledwie kilka kroków od Zee. Pociągnął za łańcuch połączony z jej nadgarstkiem, wlokąc jej ramię, aż zostało całkowicie wyprostowane. Następnie przeszedł na drugą stronę i zrobił to samo z drugim łańcuchem. Jej ramiona były rozciągnięte tak mocno, że myślałam, iż zaraz zostaną wyrwane ze stawów.
– Znacznie le






