JARIS
Wysłała mi wiadomość z lokalizacją i w mig tam dotarłem. Otworzyła, gdy zadzwoniłem dzwonkiem, a w chwili, gdy na nią spojrzałem, na minutę zapomniałem o moich zmartwieniach.
Miała na sobie sukienkę nocną do ud – wystarczająco krótką, by odsłonić jej wydatne uda. Do tego pasująca marynarka, ale to nic nie ukrywało piękna jej dekoltu.
Włosy miała rozpuszczone i opadały na ramiona, twarz






