"Ethan, co ty do cholery robisz?" wyszeptałam, z trudem łapiąc oddech, gdy pociągnął mnie dalej od Gavina i Matta.
Zatrzymał się, dopiero gdy dotarliśmy do bardziej zalesionego i zacienionego obszaru, i uwięził mnie między drzewem a swoimi ramionami.
"Co robię? Co ty do cholery myślisz, że robisz? Co się dzieje między tobą a Gavinem??" zapytał przez zaciśnięte zęby.
Wpatrywałam się w niego z ni






