Perspektywa Judy
"Jesteś śmieciem, Judy Montague. Do cholery, co ty robisz na grillu mojej rodziny?" zapytała Kelsey, krzyżując ręce na obfitym biuście, a jej różowe usta zacisnęły się w wąską linię, gdy zmierzyła mnie wzrokiem.
"Jeśli dobrze pamiętam, zaproszony jest cały wataha, Kelsey. Więc w czym problem?" zapytałam, mrużąc oczy. Nie zamierzałam pozwolić jej mnie zastraszyć, zwłaszcza że był






