**Perspektywa Judy**
Wpatrywałam się w Gavina kompletnie osłupiała.
"Co właśnie powiedziałeś?" zapytałam, a mój głos ledwo się wydobył.
"Zapytałem, czy się do mnie przeprowadzisz," powtórzył, a jego twarz była pogodna, gdy na mnie patrzył.
Nawet po powtórzeniu, wciąż nie byłam przekonana, czy dobrze usłyszałam.
"Żartujesz..." powiedziałam, to nie było pytanie.
"Nie żartuję," odparł.
"Chcesz






