– Nie podoba mi się wizja spotkania z tą kobietą. Nie wiemy, czy jest niebezpieczna, czy nie – powiedział mi Gavin. – Nie zamierzam tego ryzykować.
– Nawet dla własnej córki? – zapytałam.
Ogarnęło mnie niedowierzanie. Jak mógł powiedzieć coś takiego? Przecież to, na litość boską, jego córka. Wiedziałam, że nie powinnam się z nim kłócić, gdy tak buzują we mnie hormony, ale naprawdę nie mogłam się p






