Punkt widzenia Judy
Obudził mnie zapach kawy parzonej w kuchni na dole. Zerknęłam na zegarek na szafce nocnej i zobaczyłam, że jest wcześnie; o wiele za wcześnie, by służba zdążyła przybyć i zacząć przygotowywać śniadanie. Sądząc po tym, że Gavina nie było w łóżku obok mnie, wiedziałam, że to musi być on w kuchni.
Przez chwilę po prostu leżałam, wpatrując się w sufit i myśląc o mojej rozmowie z Ga






