Perspektywa trzecioosobowa
– Nie rozumiem, dlaczego tak się denerwujesz... Przecież to nie jest twoje pierwsze dziecko – zażartowała Cora ze swojego starszego brata, Zachary’ego, który krążył tam i z powrotem przed salą szpitalną Selene. Nie chciał przeszkadzać żonie, gdy ta spała.
Sen nie przychodził Selene łatwo; była to dość trudna ciąża, która mocno odbiła się na jej organizmie. Lekarze w końc






