Punkt widzenia Judy
Wpatrywałam się osłupiała w Corę, czując ciężar na sercu. Nie mogłam uwierzyć w to, co właśnie usłyszałam. Całe moje ciało zdrętwiało; ledwo czułam dłoń Gavina, który gładził mnie po plecach, próbując ukoić moje nerwy i sprowadzić mnie z powrotem do rzeczywistości.
Cora milczała przez dłuższą chwilę; patrzyła w dół na swoje dłonie, nerwowo skubiąc palce. Nie wyglądała na pewną






