Śmiertelnie bała się, że wypadnie z roli, że on odkryje jej udawanie i... Cóż, nie mogła znieść myśli o konsekwencjach!
Teraz mogła się odprężyć.
„Zachary powinien już wyjść, skoro położył mnie do łóżka... Ale dlaczego w ogóle nie słyszę, żeby wychodził?”
Zamiast tego poczuła, jak coś obciąża miękki materac – Zachary usiadł na brzegu łóżka.
W tym momencie czuła cień pochylający się nad nią, mimo ż






