Niespodziewanie postawa Tiffany wobec niego zmieniła się diametralnie po igraszkach, a na twarzy mężczyzny widać było niezadowolenie.
Tiffany uśmiechnęła się szyderczo. – Jesteś głuchy czy niemy? Planujesz zostać u mnie przez resztę nocy? Won!
– Ha ha! – Mężczyzna do towarzystwa roześmiał się głośno, dając upust swojemu skrajnemu gniewowi. – Dobra! Dobra! Jestem tylko produktem kupionym przez lege






