– Kto to?!
Tiffany, która brała kąpiel, wybiegła z łazienki z ciałem całym w mydle i szamponie.
Charlotte natychmiast wpadła w panikę.
Chwilę później muskularne ramiona Zachary'ego owinęły się wokół jej talii i podniosły ją na parapet.
Rozległ się głośny huk, a szyba z hartowanego szkła na zewnętrznej ścianie balkonu została rozbita silnym kopnięciem Zachary'ego.
Zanim Charlotte zdążyła ochłonąć p






