Charlotte osłupiała. – Przecież nie mam supermocy. Skąd mam wiedzieć, co wydarzy się za cztery lata?
– Ty i Garrison macie dziesięcioletnią umowę. Minęło sześć lat. Termin wypełnienia obietnicy upływa za cztery lata. Czy zamierzasz za niego wyjść, tak jak on to twierdzi? – zapytał Zachary, patrząc na nią z wielką powagą.
– Pff! – Charlotte wybuchnęła śmiechem, jakby usłyszała najlepszy dowcip świa






