Kourtney Kleinman!
Wszyscy w Rothesay znali tę rozwiązłą kobietę, która była już po czterdziestce, ale wciąż miała w sobie tyle uroku, by niezliczona rzesza mężczyzn z ochotą wydawała na nią tysiące dolarów.
Kourtney uniosła kieliszek wina i wzniosła toast za Annalitę, mimo że wszyscy patrzyli na nią ze specyficznym wyrazem twarzy.
– Delektuj się swoją Wdowią Gęsią. Na zdrowie.
Po czym z gracją op






