Charlotte, zbliżając się do Zachary’ego, widziała tylko, jak stoi przed bezimiennym nagrobkiem. Dokładnie tak, jak opisał to Lucas, wyglądał jak bryła lodu.
Charlotte stanęła po prawej stronie Zachary’ego. – Luke powiedział mi, że pojechałeś do szpitala na test na ojcostwo, więc zgaduję, że to, co mówiła Lorraine, jest prawdą?
Zachary otworzył swoje cienkie wargi. – Tak.
Chociaż odpowiedział na py






