Oczy Zachary’ego stały się cieplejsze. – Możesz.
„Co!?”
Charlotte myślała, że tym razem mocno wszystko zepsuła, więc tylko próbowała tych zuchwałych słów na próbę.
Sądziła, że Zachary, który cenił zasady bardziej niż cokolwiek innego, nigdy się z nią nie zgodzi!
„Zgodził się tak łatwo?” Charlotte patrzyła na lodowaty wyraz twarzy Zachary’ego z zaskoczeniem, radością i niedowierzaniem. – W takim ra






