Gdy Zachary wpatrywał się w jej twarz, czerwoną jak pomidor, zazdrość w jego lodowatych oczach zgęstniała jeszcze bardziej. „Garrison Larson rzeczywiście bardzo cię kocha. Jest dla ciebie taki delikatny”.
„Co?!”
Myślała, że Zachary ją puści, ale on tylko uniósł brwi chłodno i znacząco, po czym pochylił się w jej stronę.
„Zachary!”
Serce Charlotte kołatało z niepokoju i strachu, ale nie mogła nic z






