Serce Charlotte zamarło, a jej ciało stało się sztywne niczym gumka rozciągnięta do granic możliwości.
Wiedziała, że Zachary był człowiekiem, który zawsze dotrzymywał słowa.
Skoro Zachary obiecał spełniać wszystkie urodzinowe życzenia Mirandy, na pewno dotrzyma obietnicy. A co za tym idzie, z pewnością ulegnie jej prośbie.
„Nie! Nigdy nie pozwolę, by do tego doszło!” Charlotte postanowiła, że jeśl






