– Carlie! Moje gratulacje!
Coraline z ekscytacją objęła Charlotte ramionami.
„Ja też się tego nie spodziewałam! Naprawdę nie myślałam, że tak to się skończy, ale moja przebiegłość faktycznie doprowadziła do odkrycia prawdy. A więc... O mój boże! Uroczy mały Poopoo jest tak naprawdę twoim synem. Chcę być jego matką chrzestną! Nie! Carlie! Twój syn jest też moim synem. Też jestem jego mamą!”
Coralin






