Charlotte zatrzymała się. Mimo że podniosła głowę, by spojrzeć na twarz Zeniosa, jej oczy pozostały zimne i matowe. Nie było w nich światła ani ciepła, którymi kiedyś emanowała.
– Myślałam, że jeszcze nie skończyłeś kręcić tego nowego hitu? Dlaczego nie wracasz na plan?
Rysy twarzy Zeniosa wyglądały wspaniale, niczym rzeźbiony posąg, gdy stał pod słońce. Wyglądał jeszcze bardziej czarująco niż kie






