– Nie odpowiedziałeś mi! Dlaczego to zrobiłeś?
Głos Garrisona zabrzmiał głośno zza jego pleców.
Zachary odwrócił się i zobaczył, że Garrison trzyma teraz Sotirię za rękę. Ten widok wydał mu się szczególnie rażący. Prychnął. – Czyżbym nie wyraził się wystarczająco jasno? Twoja narzeczona mi się podoba, więc zamierzam o nią zabiegać.
Garrison był całkowicie wściekły. Jego gardło drżało, gdy zgrzytał






