Matka chłopca znów zaczęła się uśmiechać i trajkotać. — Tak się cieszę, że panią poznałam. Proszę spojrzeć na swoją córkę. Dlaczego ona jest taka urocza? Spójrz tylko na te krystaliczne oczy! Są identyczne jak u mojego Juliana! Ktoś nieświadomy mógłby pomyśleć, że są rodzeństwem, gdyby zobaczył ich razem. Może zaprzyjaźnimy się na stałe i zostaniemy jak siostry? Żeby mój syn i pani córka byli dla






