ARDEN
Czułam, jakby ktoś wypchał mi głowę chmurami, a potem te chmury podpalił.
Nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Moje myśli snuły się powoli, z trudem przeciągając się przez mózg. Nie mogłam sobie nawet przypomnieć, jak zasnęłam.
Wtedy przypomniał mi się sen.
W nim ja… o, boże.
Ja właściwie wyznałam, że tęsknię za ciałem Cade’a.
To był koszmar. Prawdziwy koszmar.
Westchnęłam z ulgą, przykładając






