ABEL
Przez ostatni rok często jeździłem do Cade'a, więc ta trasa stała się znajoma. O tej porze drogi były puste, co wcale mi nie pomagało. Widziałem Lunę wszędzie wokół samochodu. Jej obraz wypalił mi się za powiekami i nie mogłem się go pozbyć.
Kiedy dotarłem do domu Cade'a, zawahałem się na schodach. Potem zapukałem. Nie minęło dużo czasu, zanim drzwi się otworzyły. Jednak zamiast Cade'a stał w






