Xylia i Kaden byli oszołomieni tym, co zrobił George Jennings.
Samo zaproszenie od George'a było już wystarczająco zaskakujące, ale kto by pomyślał, że faktycznie odłoży na bok swój status i osobiście przyniesie tort nam, juniorom?
A ten autentyczny, radosny uśmiech na jego twarzy również nie był na pokaz.
Naprawdę sprawiał wrażenie życzliwego dziadka, który troszczy się o młodsze pokolenie.
Xylia






