Xylia nie pytała już Joshuy o Noelle.
Po skończonym posiłku Joshua wyszedł, obiecując, że odbierze ją po pracy.
Joshua ostatnio praktycznie nie odstępował jej na krok, a teraz, gdy nagle go nie było, Xylia czuła się trochę zagubiona. Nie była jeszcze przyzwyczajona do tej pustki.
Otrząsnęła się z wiru przypadkowych myśli i całkowicie pogrążyła się w pracy.
Po południu w Norhill zaczęły napływać ci






