Gdy Joshua wrócił do biura, Xylia już rozłożyła całe jedzenie.
Widząc wchodzącego Joshuę z surową miną, Xylia uprzedziła go, zanim zdążył cokolwiek powiedzieć.
– Jesteśmy razem od wieków, a ty nigdy nie próbowałeś mojego gotowania. Więc jedz i nie krępuj się – powiedziała.
Joshua po prostu ugryzł się w język i przełknął swoje narzekania.
Usiadł tuż obok Xylii, biorąc pałeczki, które mu podała.
– W






