Gdy Sonny był wyprowadzany przez służących do innej willi, wpadł w histerię, upierając się, że Xylia musi iść z nim.
Uszy Xylii bolały od jego ciągłego wycia, a kiedy zobaczyła, że Sonny wygląda, jakby miał zemdleć od płaczu, kazała służącym go postawić.
Gdy tylko został uwolniony, Sonny zatoczył się w stronę Xylii.
Natychmiast owinął ramiona mocno wokół nogi Xylii.
"Mamusiu, proszę, wybacz mi. My






