languageJęzyk
Strona główna/Tajna tożsamość/Wróciłem, a teraz drżą/295.Rozdział 296 Xylia staje w obronie Joshuy

295.Rozdział 296 Xylia staje w obronie Joshuy

Autor: Avelon Thorne 5 mar 2026

Xylia nie cofnęła ręki; po prostu wpatrywała się w niego chłodnym wzrokiem.

"Jak się tu dostałeś?" – zapytała.

Według służącego, Sonny znalazł to miejsce na własną rękę. Ale skąd w ogóle wiedział, gdzie iść?

Sonny był jedynym spadkobiercą rodziny Fordów. Biorąc pod uwagę jego stan zdrowia, nie było mowy, by pozwolili mu tak po prostu błąkać się samopas, nie wiedząc, gdzie jest.

W głowie Xylii kłęb

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki