Xylia zawsze odmawiała wszelkim zaproszeniom – nie było mowy, żeby poszła. Ale dzisiaj po prostu nie była w nastroju, więc uległa.
Wyciągnęła telefon i zobaczyła wiadomość od Joshuy z pytaniem, co porabia.
Wcześniej nie sprawdzała telefonu, więc to przegapiła.
Szybko zadzwoniła do Joshuy.
Telefon dzwonił i dzwonił, ale nikt nie odbierał.
„Musi być czymś zajęty” – pomyślała Xylia, więc zostawiła Jo






