Xylia obudziła się dopiero późnym rankiem następnego dnia.
Zeszła noc była dość intensywna.
Joshua zmieniał nastroje tak szybko.
Był taki szczęśliwy, kiedy powiedziała, że chce mieć córkę, ale nie przestawał zmieniać prezerwatyw.
Po tym, jak oboje byli wyczerpani, wyszeptał jej do ucha:
– Jeśli to możliwe, nie miejmy nigdy dzieci. Po prostu nie mogę znieść myśli, że znowu będziesz cierpieć – wysze






