Xylia nie mieszkała w rezydencji Fordów od dwóch tygodni. Przez to ostatnie pół miesiąca nie kontaktowała się z nikim z rodziny Fordów. W dniu swojego odejścia zatarła za sobą wszelkie ślady.
Tego dnia, gdy Sonny wrócił ze szkoły, był niezwykle osowiały. Miał wrażenie, że minęła cała wieczność, odkąd ostatni raz widział Xylię.
Służąca zapytała, czy jest głodny. Odpowiedział instynktownie:
– Zrób m






