Xylia była zaskoczona. – Wróciłaś?
– Początkowo zamierzałam zrobić ci niespodziankę – wyznała Josie – ale jestem fatalna w dotrzymywaniu tajemnic. Potraktuj to jako wcześniejsze powiadomienie. Jestem w Jupiton, kończę pewną sprawę i planuję odwiedzić cię w Norhill za kilka dni.
– Masz interesy w Jupiton? – zapytała Xylia.
Josie zachichotała przebiegle.
– Tę historię zachowam na moment, gdy się zob






