– Kończysz już tam? – zawołała Jessica z sypialni. – Muszę ułożyć włosy, a i tak jesteśmy spóźnieni.
Postanowił wypróbować podejście pasywne. Ociupinę mniej pasywne niż próba wsunięcia pierścionka na jej palec przez sen, ale nie mógł mówić, więc ta metoda miała sens. Wcale nie zachowywał się jak tchórz. Uzna ten prosty gest za romantyczny. Prawda? Jasne, że tak.
Położył pierścionek na brzegu umywa






