Jace spojrzał na Aggie, która wycierała z oczu łzy rozbawienia, a następnie ruszył przez scenę. Tłum wiwatował, gdy zbliżał się do jej środka. Sed objął Jace’a ramieniem i przemówił do mikrofonu.
– Wygląda całkiem nieźle jak na trupa, nie sądzicie? – Przerwał, czekając, aż tłum zareaguje podekscytowanymi piskami i okrzykami. – Przywitaj się z fanami. – Sed przystawił mikrofon do ust Jace’a.
Serc






