Tłum skandował. "Grzesznicy, grzesznicy, grzesznicy". Światła nad sceną wciąż były wyłączone, więc mimo że scena była ciemna i pusta, wiedzieli, że to jeszcze nie koniec występu.
– Złam nogę – warknął Jon do ucha Jace'a, wręczając mu słuchawkę. – A najlepiej kark.
Nie mając czasu, by kazać Jonowi spieprzać, Jace włożył słuchawkę do ucha, żeby słyszeć muzykę i instrukcje Dave'a. Potem potruchtał za






