A co, jeśli dałaby mu wolną rękę? Jak by to było odpuścić i oddać się komuś z jego mistrzostwem, choćby ten jeden raz?
Wypuściła powietrze w nierównym westchnieniu. Podniecenie wybuchło niczym pożar lasu na silnym wietrze, paląc ją od środka. Lada chwila miało wymknąć się spod kontroli.
Wilgoć groziła, że spłynie jej po nogach. Oblizała suche wargi, ale kiedy jego wzrok podążył za tym ruchem, temp






