Może powinna poczuć się urażona jego niewybrednym komplementem, ale sprawił on, że jej serce aż zaśpiewało z radości. Nie mogła powstrzymać uśmiechu, gdy ujął jej dłoń i poprowadził do lokalu przez tylne wejście.
Scena została już zmontowana przez połączone siły pracowników tymczasowych i stałych technicznych Sinnersów. Marcus wykrzykiwał rozkazy jak generał. Spochmurniał na widok Rebeki. Jego gr






