– Och, teraz łapię – powiedział Trey i się roześmiał. – Strzałka wskazuje na twoje pudełeczko. Pudełko z lunchem.
– Trochę wolno dziś trybisz – odezwał się Dare. – Za mało krwi w mózgu, brachu?
– Zamknij się. Jaki dupek kazałby kobiecie wytatuować sobie coś takiego na biodrze?
– Taki sam dupek, który kazałby tobie i Brianowi zrobić sobie takie same babskie tatuaże na tyłkach – odparł Dare.
– Mnie






