– Prawdopodobnie powinniśmy wracać do limuzyny – powiedział Trey, uważając, żeby nie położyć nacisku na to ostatnie słowo. To sprawiłoby, że byłby tak żałosny jak Scott. Próbowanie zaimponowania dziewczynie dobrami materialnymi. Nie potrzebował rzeczy, by zaimponować kobiecie. Ale halo, mieli do dyspozycji limuzynę.
Reagan skinęła głową i wzięła długi łyk swojego szejka. Jej twarz wykrzywiła się






