Sydney uśmiechnęła się lekko, odbierając od niego naczynie. – Dzięki, Marc.
Zawsze wiedziała, że Marcus potrafi gotować. Kiedyś, gdy czasem odwiedzali razem swojego mentora, często przejmował stery w kuchni jako młodszy protegowany. Dziś wieczorem przygotował prawdziwą ucztę złożoną z sześciu dań, z których każde było idealnie przyrządzone, pachnące i apetyczne.
Tiffany pofatygowała się nawet, by






