Kancelaria prawnicza przyznała Tiffany tydzień płatnego zwolnienia lekarskiego. Ten jeden raz nie robiła nadgodzin.
Skulona na sofie, skupiała się na swojej grze, gdy dźwięk zamykanych drzwi oderwał jej wzrok od ekranu. – Co się stało?
Sydney pokręciła głową. – Nic.
Spojrzenie Tiffany powędrowało na worki ze śmieciami w rękach Sydney. Nie odrywając wzroku od ekranu, zapytała: – A śmieci? Nie wynos






