„W porządku” – powtarzała sobie Charlotte. „Mam jeszcze mnóstwo czasu”.
Dopóki Julian nie miał u boku innej kobiety, wierzyła, że jej upór w końcu go złamie.
…
Tiffany, senna po lekach, zdążyła już wrócić do łóżka. Salon był pusty.
Sydney wzięła tablet, gotowa zaszyć się w swoim pokoju i bezmyślnie przewijać programy rozrywkowe.
W chwili, gdy wstała, ekran jej telefonu rozświetlił się od wiadomośc






